Michał Nadachewicz (1,5 pkt)

Michał Nadachewicz (1,5 pkt)

12.18.2014  |  dodany przez Administrator

W tym tygodniu kilka słów o Michale.


Michał Nadachewicz


1. Kiedy zacząłeś grać w rugby?

Moja zabawa z rugby zaczęła się w 2011 roku.



2. Jak to się zaczęło? Jak trafiłeś do drużyny?

Długo przed moim pierwszym treningiem słyszałem wiele opowieści na temat tego sportu. Ciężko było przekonać mnie do tego, abym zaczął grać. Po kilku telefonach zgodziłem się spróbować i zaraziłem się tym do tego stopnia, że nie potrafiłbym już chyba zrezygnować.



3. Ile masz punktów, w skali sprawności zawodników rugby oraz jakie są twoje zadania na boisku?

Mam 1,5 pkt według klasyfikacji sprawnościowej. Moje zadania są podzielone gdyż na boisku muszę spełniać funkcję zawodnika nisko punktowego, czyli blokowanie zawodników drużyny przeciwnej, wprowadzanie piłki do gry oraz okazjonalnie rozgrywać piłkę na boisku.



4. Jakie pozytywne cechy charakteru pomagają Ci w grze?

Mam w sobie wiele samozaparcia, nie poddaję się, kiedy gra nie wychodzi. Prowadzę grę do końca. Uczę się szybko na swoich błędach.



5. Jakie negatywne cechy są dla Ciebie przeszkodą?

Rozprasza mnie negatywna atmosfera wśród zawodników z mojej drużyny, ciężko jest wtedy się skupić na grze. Zdarza mi się dezorientacja na boisku nad czym pracuję.



6. Jaki jest twój największy sukces?

Największym sukcesem, jaki osiągnąłem, jest powołanie do Młodej Kadry Reprezentacji Polski Rugby na Wózkach.



7. Jakie są Twoje cele oraz oczekiwania związane z rugby?

Dążę do tego aby piąć się jak najwyżej i grać na poziomie zawodników Reprezentacji Polski. Oczekuję, że będę się rozwijał i uczył od bardziej doświadczonych zawodników oraz wykorzystam nowe umiejętności  w czasie treningów, co pomoże mojej drużynie w zdobywaniu kolejnych zwycięstw.



8. Co rugby zmieniło w twoim życiu?

Rugby zmieniło w moim życiu wiele, pokazało mi, że poprzez siedzenie na „tyłku” i nie robienie niczego sensownego zbyt wiele się nie osiągnie. Zaczynając uprawiać tę dyscyplinę wracałem z treningów wykończony do tego stopnia, że nie miałem siły na nic więcej, ale za to szczęśliwy i spełniony. Na dzień dzisiejszy jestem tak zmotywowany do poprawy jakości swojej gry, iż trenuję również w domu by mieć jak najwięcej siły i poprawić kondycję fizyczną.



9. Jak doszło do urazu?

W 2005 roku skoczyłem do wody na „główkę” i uderzyłem głową o dno, co doprowadziło do urazu kręgosłupa w odcinku szyjnym.



10. Czym zajmujesz się na co dzień?

Na co dzień pracuję jako projektant- konstruktor w firmie produkującej stojaki reklamowe jak i wyposażenia sklepów.



11. Gdzie widzisz się za 5 lat?

Za 5 lat chciałbym grać z moją drużyna w czołówce drużyn Polskiej Ligi Rugby na Wózkach.

Moim postanowieniem jest również granie w składzie doświadczonych zawodników Polskiej Reprezentacji Rugby na Wózkach.



Podziękowania zawodnika

Chciałbym podziękować Krzysztofowi Kranz za to, że tak uparcie zapraszał mnie na treningi i w końcu mnie przekonał i zaraził tym sportem.  Moje podziękowania kieruję również mojej dziewczynie, która mnie motywuję do pracy nad sobą, która chce, abym osiągnął jak najwięcej i która jest dumna z tego, że wspinam się powoli ku górze i staję się coraz bardziej doświadczonym zawodnikiem.




WSPIERAJĄ NAS: