Piotr Bartczuk (3,0 pkt)

Piotr Bartczuk (3,0 pkt)

12.05.2014  |  dodany przez Administrator

Ruszamy z serią wywiadów z naszymi zawodnikami. Rozmowy te będą cyklicznie pojawiały się na naszej stronie. Dzięki temu osoby zainteresowane drużyną Jokers będą mogły dowiedzieć się o nas czegoś więcej.




Piotr Bartczuk



1. Kiedy zacząłeś grać w rugby?
Rugby to przygoda, która zaczęła się u mnie jakieś 10 lat temu.


2. Jak to się zaczęło? Jak trafiłeś do drużyny?
Zaczęło się to w Radomiu, byłem na oddziale rehabilitacyjnym w szpitalu i w weekendy uczęszczałem na zajęcia regionalne, gdzie drużyna Garbatych Aniołów miała treningi rugby. Spodobało mi się i wstąpiłem do drużyny, po powrocie z rehabilitacji dojeżdżałem na treningi ponad 300 km, po tym jak przeprowadziłem się do Torunia zmieniłem drużynę na IKS Atak z Elbląga i grałem z nimi przez parę lat, miałem już tylko około 100 km na treningi. Kiedy powstała drużyna Jokers uczęszczałem do nich na treningi, grając jednocześnie w drużynie IKS Atak, ale po pewnym czasie dołączyłem do drużyny Jokers na stałe i obecnie gram w niej już od kilku kat. Mam blisko na treningi, (około 50 km) zgrywam się z drużyną i to jest to czego chciałem .


3. Ile masz punktów ,w skali sprawności zawodników rugby oraz jakie są twoje zadania na boisku?
Mam 3,0 punkty w skali oceny sprawności zawodników rugby, jestem zawodnikiem atakującym i mam za zadanie zdobywania punktów, z wykorzystaniem nisko punktowych zawodników, którzy umożliwiają mi zdobycie bramki. Mam za zadanie podawanie dokładnych piłek do wysokopunktowych zawodników i taką współpracę z nimi, żeby przeciwnicy nie mieli szans nas zatrzymać.


4. Jakie pozytywne cechy charakteru pomagają Ci w grze?
Upór, opanowanie, spokój, ambitne dążenie do celu.


5. A jakie negatywne cechy są dla Ciebie przeszkodą?
Niekiedy chaos, zbyt ambitne dążenie do celu ( to gra drużynowa – przesadna ambicja może nas zgubić )


6. Jaki jest twój największy sukces ?
Dwukrotnie byłem najlepszym zawodnikiem 3,0 punktowym w Polskiej Lidze Rugby.
Byłem w I lidze, gdzie grałem z najlepszymi drużynami Polskiej Ligi Rugby.


7. Jaki są Twoje cele oraz oczekiwania związane z rugby?
Zdobycie pozycji w czołówce Polskiej Ligi Rugby


8. Co rugby zmieniło w Twoim życiu?
Rugby dało mi sens i cel w życiu, pomogło zdobyć dotychczasową sprawność, samodzielność, skłoniło do systematyczności w działaniu i dążeniu do celu. Pozwoliło mi się rozwijać, dało mi możliwość poznawania ludzi ,którzy wiele mnie nauczyli, przekazując wiedzę zarówno teoretyczną jak i praktyczną. Ciągle się uczę czegoś nowego ,pomimo tylu lat gry, zdobywam nowe doświadczenia. Na każdym treningu czy zgrupowaniu staram się sprostać wszystkim postawionym przede mną wyzwaniom nie tylko jako zawodnik, ale i kolega, przyjaciel.


9. Jak doszło do urazu?
Uraz miałem w 1998 roku, wypadek w pracy, upadek z wysokości a dokładniej mówiąc upadłem ze słupem elektrycznym, który się złamał ze mną i upadłem plecami na twarde podłoże przez co doznałem urazu na odcinku szyjnym i piersiowym.


10. Czym zajmujesz się na co dzień?
Na co dzień pracuję w firmie komputerowej jako analityk komputerowy, po godzinach dorabiam w Mc Donald’s jako kasjer, dodatkowo prowadzę zajęcia regionalne FAR w Toruniu, jestem odpowiedzialny za ich organizację oraz ich prowadzenie, jeżdżę na obozy, gdzie jestem instruktorem w wielu dziedzinach.


11. Gdzie widzisz się za 5 lat?
To jest trudne pytanie, ale jako zawodnik chciałbym być z drużyną w czołówce Ligi Rugby na Wózkach, a więc w I lidze.


Podziękowanie zawodnika
Podziękować chciałbym wszystkim, którzy przyczynili się do tego, że zaistniałem w życiu tych aktywnych i to zarówno w środowisku obozowym jak i rugbowym. Wszystkim, którzy mnie namówili do pracy nad sobą i skłonili do dążenia do określonego celu, który pozwolił mi na założenie rodziny, na samodzielne życie i powrót do społeczeństwa, co nie jest takie proste w środowisku niepełnosprawnych.





WSPIERAJĄ NAS: